Pierwszy dzień w szkole

Zarówno dla świeżo upieczonych pierwszaków jak też dla ich rodziców, pierwszy dzień w szkole może być przeżyciem tak wyjątkowym, co stresującym, Dziecko – nawet jeśli chadzało wcześniej do przedszkola czy zerówki – musi odnaleźć się w nowej dla niego sytuacji. Podobnie rodzic, świadomy, że oto przed jego pociechą roztwierają się drzwi do edukacji oraz najważniejszego etapu psychicznego, fizycznego i emocjonalnego dojrzewania, które będą miały wpływ na późniejsze ścieżki czy wybory. To moment przełomowy: początek końca swobodnego dzieciństwa i początek nowej, równie (a być może bardziej) ekscytującej drogi. Pierwszy września, pierwszy dzwonek, pierwszy tornister i pierwsze podręczniki – wszystkie te elementy podkreślają tylko powagę chwili. Jak przygotować się do tego wydarzenia? Przede wszystkim należy rozmawiać z dzieckiem o przyszłości rysując ją w pozytywnych barwach. Do optymistów świat należy! Szczególnie jeśli sami nie wspominamy najlepiej swojej wczesnoszkolnej edukacji, nie warto na zapas straszyć dziecka. Warto przekonywać, iż szkoła może być prawdziwą przygodą. Należy także poinformować swoją pociechę o panujących w nowym otoczeniu zwyczajach. Najważniejsze jednak, to być w tym dniu dla dziecka – rankiem odprowadzić je do szkoły, a następnie wysłuchać jego wrażeń po tym emocjonującym dniu.

Both comments and pings are currently closed.